Ano, wszystko zaczęło się od syberyjki Pandory (po domowemu- Vivka), a żeby się nie nudziła, otrzymała przyjaciółkę ‘maine coonkę’ Quincy... Trudno się było zdecydować na którąś z ras bo obie są cudowne, kochające, przyjacielskie i towarzyszące zawsze w codziennym życiu domowym... Tak więc kocia rodzinka się rozrosła:) Mieszkają razem z nami, miewają też towarzystwo kotów domowych, psów i świnek morskich.
Hodowla należy do FIFE